Centracja

Jednym z nich może być niedojrzałość osobowości, w rezultacie czego Sieć Poznawcza wykazuje znaczne tendencje do tzw. centracji; innymi słowy, aktywność określonego obszaru sieci wyłącza aktywność wszelkich innych obszarów. Zjawisko to w sferze zjawisk orientacyjnych po raz pierwszy zidentyfikował opisał systematycznie Jean Piaget. Tak więc u małych dzieci hamowanie agresji może być dlatego niedoskonałe, że kiedy następuje koncentracja na jednej aktywności, zostaje utrudniony czy wręcz uniemożliwiony dopływ informacji, który zaktywizowałby mechanizmy hamujące. Można powiedzieć, że w tym wypadku Sieć Poznawcza nie działa jako system. To samo zachodzić może u ludzi dorosłych wykazujących znaczne cechy niedojrzałości. Ważną rolę odgrywać też mogą i inne przyczyny, a mianowicie obecność społecznych czynników, które agresję faworyzują. Czynnikami takimi są wzorce i wymagania szerzone w społeczeństwie i stanowiące składnik jego kultury lub też szerzone w pewnych jego grupach.

Czasem zawodzi

Zdarza się jednak, że mechanizm ujemnego sprzężenia zwrotnego zawodzi. Co więcej, czasami obserwuje się coś przeciwnego, a mianowicie w regulacji agresji może wystąpić zjawisko dodatniego sprzężenia zwrotnego. Kolejne czynności agresywne powodują efekt samo- wzbudzenia, w którego rezultacie następuje eskalacja agresji. Wspomniany już amerykański psycholog P. Zimbardo cytuje w tym kontekście wypowiedź jednego z podoficerów amerykańskiego wywiadu, który opisywał zachowanie własne i kolegów w trakcie przesłuchiwania zatrzymanych Wietnamczyków; podoficer ów mówił o wciąganiu się w agresję: „Najpierw bijesz, aby się rozzłościć, później, ponieważ jesteś rozzłoszczony, a potem, bijesz już tylko z czystej przyjemności”. Ten sam autor cytował również opis brutalnego zachowania policji wobec aresztowanych: policjanci „podawali” sobie bitego aresztanta, wprowadzając się w ten sposób we wzrastającą furię. Można zapytać, dlaczego w tych wypadkach nie włączają się mechanizmy blokujące. Dlaczego agresja wzrasta, a nie jest tłumiona? Wydaje się, że dwa są źródła tego rodzaju zjawisk.

Tendencje blokujące

Nie znaczy to, że agresja powstająca w określonej instancji regulacji może być hamowana jedynie przez te tendencje blokujące, które powstają w ramach tejże instancji. Znaczy natomiast, że regulacja agresji opiera się w zasadzie na mechanizmach ujemnego sprzężenia zwrotnego i że mechanizmy tego sprzężenia 1 Zauważmy, że w tym kontekście termin „popęd” znaczy co innego niż w koncepcji „popędu agresywnego”, chodzi tu mianowicie nie o wrodzone ukierunkowanie działań, lecz o mechanizmy formujące się na podłożu stymulacji, której źródłem jest zakłócenie wewnętrznej równowagi homeostatycznej. m powstają w sposób naturalny wraz z rozwojem osobowości. Można spodziewać się zatem, ■ ż większemu pobudzeniu do agresji odpowiadać będzie silniejsze wzbudzenie mechanizmów hamujących, a więc dominującą formą reakcji ludzi powinna być raczej oscylacja wyrażająca się w okresowym narastaniu i osłabianiu tendencji agresywnych, przy czym agresja rzeczywiście silna i przynosząca poważniejsze szkody innym powinna być w zasadzie zjawiskiem dość rzadkim.

Jak staraliśmy się to pokazać

W rzeczywi stości mamy do czynienia z kilkoma różnymi drogami powstawania motywacji do agresji wynikającym stąd znacznym zróżnicowaniem jej mechanizmów napędowych. Co więcej, dokonanie aktu agresywnego zależy nie tylko od tego, czy powstała motywacja do agresji, ale również od tego, czy powstały „siły”, które agresję blokują. Otóż z przedstawionych rozważań wynika, że te same mechanizmy, które są podstawą motywacji agresywnej, są też podstawą motywacji agresję blokującej. Tak więc agresja może powstawać na podłożu po- pędowo-emocjonalnym 1 jako wynik zapotrzebowania na stymulację, ale na tym samym podłożu powstają tendencje empatyczne hamujące agresję; agresja może formować się jako wynik kształtowania się Struktury Ja i wypracowywania środków radzenia sobie z problemami, jakie funkcjonowanie tej struktury nasuwa, ale z drugiej strony, dzięki zjawisku poszerzania „ja”, a także angażowania „ja” przez struktury niezbyt od niego odległe, „ja” może stać się źródłem impulsów hamujących agresję; agresja może być także sterowana przez Sieć Wartości, ale z drugiej strony są też i takie wartości, które agresję powstrzymują.

Zjawisko sprzężenia zwrotnego

Przedstawione powyżej rozważania miały dowieść, iż motywacja agresywna może mieć w osobowości człowieka „własną glebę”, na której wzrośnie, jeżeli zajdą ku temu sprzyjające warunki. W przypadkach, gdy „warunki glebowe” okażą się szczególnie sprzyjające, może ona rozwinąć się bardzo bujnie. Aby taik twierdzić, nie trzeba zakładać istnienia wrodzonych instynktów czy popędów agresywnych; przeciwnie, przypuszczenie, że wrodzone popędy istnieją, wydaje się obecnie niezmiernie mało prawdopodobne. Motywacja agresywna o charakterze spontanicznym, a ¡więc nie będąca odpowiedzią na atak lub frustrację ani też nie stanowiąca środka do jakiegoś nieagresywnego celu, może mieć różne uwarunkowania. Na gruncie naszego modelu osobowości powiedzielibyśmy, iż agresja może być wzbudzana w różnych instancjach regulacji, a więc to, co na zewnątrz jawi się jako pewna specyficzna forma zachowania, może powstawać jako wynik działania bardzo różnych mechanizmów. Dlatego nie można z samego faktu wystąpienia przejawów spontanicznej agresji wnosić o tym, co pośredniczyło przy jej powstawaniu.

Obiektyw wartości

Należy dodać, że hamowanie czynności agresywnych wynikające z przypisania określonemu obiektowi wartości autotelicznej zależy od tego, jaka jest relacja „potencjału regulacyjnego” mechanizmów generujących agresję mechanizmów ją blokujących. W przypadli» ku, w którym głównym źródłem agresji jest Struktura .Ja, a źródłem wpływów hamujących — wartość autoteliczna przypisana osobie mającej być obiektem ataku, rzeczywisty efekt hamujący zależy w dużym stopniu od regulacyjnej roli Struktury Ja. Jeżeli rola tej struktury jest duża, to potencjalny wpływ hamujący innych wartości może być relatywnie słabszy. Z takiego rozumowania wynikałoby, ze u osób, u których Struktura Ja odgrywa rolę dominującą w regulacji (co przejawia się wysokim stopniem koncentracji na sobie, przypisywaniem sobie bardzo dużej wartości lub przeciwnie — ciągłym dążeniem do usuwania niepewności co do własnej wartości), efekty hamowania agresji mogą okazać się słabsze. Pewnego potwierdzenia takiego rozumowania dostarczyły wyniki badań Marii Szostak, która badała przejawy agresywności u młodzieży licealnej, a równocześnie próbowała zmierzyć stopień koncentracji na sobie i ocenę własnej wartości. Jak stwierdziła, natężenie agresywności było na ogół mniejsze u osób, które wykazywały umiarkowany poziom koncentracji na sobie i oceniały się średnio (wystawiły sobie prawie taką samą liczbę ocen dodatnich ujemnych). Natomiast wyraźnie więcej przejawów agresywności zauważyła u osób o dużej ilości pozytywnych opinii kierowanych pod własnym adresem. Warto dodać, że osoby, które wypowiadały pod swoim adresem więcej ocen negatywnych niż pozytywnych, objawiały też częściej niż inne tendencje do satno- agresji.

Kontrolować agresje!

Po drugie, określoną rolę w kontrolowaniu agresji mogą odgrywać pewne treści systemu przekonań, które zawierają zakazy bądź ograniczenia zachowań agresywnych. Tak więc osoba, dla której określony system moralny stał się wartością, czyli wewnętrznie aprobowanym zespołem przekonań niezależnym od aprobaty ze strony otoczenia, osoba, u której w systemie tym znalazły się treści potępiające agresję, będzie dysponowała wewnętrznymi mechanizmami ograniczającymi zachowania agresywne.
Jaki zakres ogólności może mieć tego rodzaju mechanizm? W zasadzie bardzo szeroki, wręcz nieograniczony. Cechą charakterystyczną systemu poznawczego jest bowiem zdolność do tworzenia struktur hierarchicznych o takich własnościach, iż organizacja wyższego porządku, ogólniejsza, kontrolować może organizacje niższego porządku. Jeżeli więc wartości nabierze organizacja o dużym stopniu ogólności, to może ona regulować zachowanie się wszystkich konkretnych form przynależnych do danej kategorii. Gdy dla jednostki wartością stało się „dobro człowieka”, i to wartością rzeczywistą, a nie deklaratywną, interes konkretnych ludzi może mieć wielki wpływ na sposoby postępowania tej jednostki. Jedną z konsekwencji tego byłoby zatem powstrzymywanie zachowań, które mogą przynosić szkodę innym ludziom.

Konsekwencje

Ulokowanie przedmiotu w Sieci Wartości pociąga za sobą konsekwencje m.in. i takie, że stan przedmiotu nabiera pewnego znaczenia dla jednostki. Jedną z konsekwencji ulokowania przedmiotu w Sieci Wartości jest tendencja do porównywania stanu przedmiotu (rzeczywistego lub możliwego) z wyobrażeniem o tym, co dla przedmiotu jest pożądane; właśnie to porównanie staje się źródłem motywów, a motywy te są tym silniejsze, im ważniejszy jest dany przedmiot. Jakie ma to znaczenie dla kontrolowania agresji? Można wskazać co najmniej dwojakie. Pc pierwsze, ochrona obiektów, które mają wartość, staje się dla człowieka źródłem silnych motywów tym silniejszych im większa owa wartość. Jeżeli więc powstają intencje agresywne skierowane na dany obiekt, to równocześnie powstawać będą intencje ochronne skierowane na zabezpieczenie obiektu przed szkodą. Można więc powiedzieć, że procesowi wzrastania motywacji agresywnej towarzyszy w Dewnym sensie proporcjonalna do niej motywacja do chronienia obiektu, ponieważ motywacja ta jest tym silniejsza, im poważniejsze zagrożenie obiektu. Mamy tu więc do czynienia ze wzajemnym znoszeniem się przeciwstawnych sił. Trzeba jednak przyznać, że dynamika tego procesu nie jest znana, bo na kontrolę agresji w ten sposób dotychczas nie patrzono.

Sieć poznawcza

Rozwijamy obecnie pogląd na osobowość, w 116 tym także pogląd, który reprezentujemy w tej książce, zakłada, że główne funkcje regulacyjne pełni opisywana wyżej Sieć Poznawcza (patrz rozdz. 1) i że stanowi ona nie tylko podstawę procesów orientacyjnych, jak to myślano dawniej, ale i źródło bardzo silnej i ważnej życiowo motywacji. W życiu potocznym zdajemy sobie w jakimś stopniu sprawę z tego, że treści poznawcze są źródłem emocji i motywów. Jakże często spostrzegamy, że zaprzeczenie czyimś wierzeniom czy przekonaniom może wzbudzać niesłychanie gwałtowne uczucia i że dla obrony swych przekonań ludzie poświęcają niekiedy wszelkie inne wartości, łącznie z życiem i zdrowiem własnym i najbliższych. Z drugiej strony widzimy także, iż są takie poglądy, które człowiek uznaje, ale które nie mają żadnego wpływu na to, co robi; jak się powiada: „poglądy sobie i życie sobie”. Te obserwacje mogą wytwarzać sprzeczne mniemania na temat właściwości systemu poznawczego. Bliższa analiza sprawy prowadzi jednak do wniosku, że jest to sprzeczność pozorna. W rzeczywistości każda poznawcza organizacja może być źaródłem motywów, ale siła tych motywów, jak też ich rodzaj zależą od pewnych własności danej organizacji. Mówiąc o własnościach organizacji, musimy przede wszystkim przypomnieć, że system poznawczy charakteryzuje się dwiema formami uporządkowania: uporządkowaniem według obiektywnych relacji panujących w otoczeniu (to uporządkowanie określiliśmy mianem Sieci Operacyjnej) oraz uporządkowaniem według reguł wartościujących, określających znak zjawiska (pozytywne—negatywne) oraz jego ważność (ważne—nieważne), czyli reguł ewaluacji (w tym kontekście mówiliśmy o Sieci Wartości). Zajmiemy się dalej już tylko Siecią Wartości.

Sieć Wartości a hamowanie agresji

Wskazując, iż agresja może być hamowana na skutek tego, iż przedmiot agresji jest rozpatrywany jako związany w jakiś sposób
z własnym „ja”, moglibyśmy stworzyć wrażenie, iż sądzimy, że człowiek troszczy się tylko o to, co odnosi się do niego osobiście. Z pozoru mogłoby zatem wyglądać na to, iż wyłącznym, czy też głównym regulatorem postępowania człowieka są jego osobiste potrzeby i dążenia, i że bierze on pod uwagę interesy innych w tym stopniu, w jakim traktuje ich jako część swego „ja”. Otóż, choć nie jest wykluczone, że teza ta byłaby prawdziwa w odniesieniu do niektórych ludzi (przynajmniej w znacznym stopniu prawdziwa), to nie można jej uznać za prawdziwą ogólnie. Rzecz w tym, iż w osobowości człowieka znaleźć można źródła motywacji nie wywodzącej się z potrzeb własnego „ja”. Na gruncie teorii psychologicznej zdano sobie sprawę z istnienia tej motywacji stosunkowo niedawno. Wprawdzie byli moraliści i filozofowie, którzy głosili, że człowiek jest zdolny do bezinteresownych uczuć i dążeń, ale przypisywano to raczej pewnym cechom „natury ludzkiej”, mniej zdając sobie sprawę z tego, czy i kiedy takie bezinteresowne dążenia mogą u ludzi powstawać i od czego zależy ich siła.

error: Content is protected !!