Wywołanie emocji

Ten mechanizm „motorycznego naśladownictwa” (czy też „motorycznej mimikry”, jak się go niekiedy nazywa) sam przez się nie wystarczyłby do wywołania emocji. Jest jednak prawdopodobne, że współdziałają ze sobą dwa procesy. Przede wszystkim zetknięcie się z ekspresją cudzych emocji — z płaczem, krzykiem, gwałtownymi gestami, wyraźną mimiką twarzy — jest źródłem silnych bodźców wywołujących niespecyficzne pobudzenie. Natomiast zjawisko „motorycznego naśladownictwa” nadaje temu pobudzeniu konkretną treść, formując określoną emocję zbliżoną do tej, którą przeżywa nadawca. Próbowano eksperymentalnie odtwarzać genezę empatii. Amerykański psycholog Juston Aronfreed eksperymentując z małymi dziećmi wykazał, że dziecko może nauczyć się reagować radością na cudzą radość, jeżeli uprzednio przejawy cudzej radości zostały skojarzone z przyjemnym doświadczeniem samego dziecka. Inni badacze z kolei dowiedli, że odtwarzanie emocji jest bardziej prawdopodobne, jężeli nadawca i odbiorca są do .siebie pod jakimś ważnym względem podobni

error: Content is protected !!