Sprawa wydaje się bardziej skomplikowana

Otóż jeżeli dokładniej rozpatrzymy konsekwencje relacji dystansu, to ujawni się jeszcze inny aspekt; jeżeli prawdą jest, że im bliżej psychologicznie znajduje się określana osoba, tym silniej wpływa na Strukturę Ja, to wypływa stąd wniosek, iż osoby psychologicznie bliższe są potencjalnie źródłem silniejszych emocji niż osoby psychologicznie odległe. Jeżeli więc te osoby zachowują się wobec nas agresywnie, krytycznie lub wrogo, to efekt psychologiczny takiego zachowania będzie spotęgowany, a więc i agresja w nas wzbudzana będzie miała dużo większe natężenia. Choć więc wobec osób ¡psychologicznie bliskich efekty hamowania agresji są silniejsze, to równocześnie ich zdolność wzbudzania agresji powinna być większa. Obserwacje potoczne dostarczają wielu przykładów, że tak dzieje się w istocie. Najgwałtowniejsze uczucia gniewu, urazy, wściekłości wywołują czyny osób nam najbliższych, a jednocześnie agresja wobec nich prawie nigdy nie osiąga form krańcowych. Tak więc osoby, których dystans psychologiczny od „ja” jest mały, budzić będą najsilniejszy konflikt między dążeniami agresywnymi a siłami agresję blokującymi. Należy podkreślić, że owe siły blokujące powstają w tym przypadku w Strukturze Ja i jakby „rozchodzą się” w ramach Sieci Poznawczej, działając tym słabiej, im większy dystans psychologiczny obiektu.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!