Różnice

Stwierdziwszy, że ludzie potrzebują dopływu stymulacji, że różnią się tym, ile jej mogą potrzebować, oraz że różnice muszą pojawiać się już we wczesnym okresie życia, dochodzimy do wniosku, że stwarza to warunki do uczenia się sposobów regulowania dopływu stymulacji. Regulowanie to może polegać na wyszukiwaniu sytuacji bogatych w bodźce lub przeciwnie — wyszukiwaniu sytuacji, w których dopływ bodźców jest zredukowany, a także na podejmowaniu czynności zwiększających lub zmniejszających ilość stymulacji. W tym świetle łatwo przewidzieć, że osoby o niskiej reaktywności (o dużym zapotrzebowaniu na stymulację) będą aktywniej poszukiwały stymulacji niż osoby o wysokiej reaktywności. Ale, jak wspominaliśmy, poziom reaktywności może pod wpływem długotrwałej stymulacji słabnąć. Wynikałoby stąd, że osoby żyjące dłuższy czas w środowisku obfitym w stymulację będą aktywniejsze w jej poszukiwaniu niż osoby żyjące w środowisku ubogim. Taki fakt stwierdzono rzeczywiście. W cytowanej wyżej pracy A. Eliasz przedstawia uzyskane przez siebie dane, wskazujące, że w środowisku wielkomiejskim młodzież charakteryzująca się niskim poziomem reaktywności poświęcała więcej czasu na zajęcia „tonizujące” (w jakiś sposób ekscytujące) niż młodzież ¡wysoce reaktywna, a żyjąca w środowisku ubogim w stymulację. Można powiedzieć, że wtedy. gdy jednostka odczuwa niedobór stymulacji, będzie poszukiwała sytuacji bogatych w bodźce, a także sama angażowała się w czynności, które stymulację mogą zwiększyć. Znaczy to, że pociągające będą takie sytuacje, w których „coś się dizieje” — jest ruch, hałas, zmiana, zachodzą zdarzenia mające jakieś emocjonalne znaczenie, pojawia się jakieś ryzyko. Stymulujące będą te własne czynności, które mogą wywołać szybką i wyraźną zmianę, narażają na niebezpieczeństwo, wymagają silnych, gwałtownych ruchów.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!