Osoby odległe

Z przedstawionego wywodu wynikałoby, że takie siły blokujące nie wystąpią w stosunku do osób, które traktujemy jako bardzo odległe, obce, nieznane, z którymi nie mamy nic wspólnego. Stan takich ludzi nie będzie pobudzał Struktury Ja, a więc mogą oni stanowić dobry materiał na „kozła ofiarnego”. Nic więc dziwnego, że rolę kozłów ofiarnych odgrywają zwykle takie osoby, które są traktowane jako odmienne np. rasowo czy narodowo. W środowiskach przestępczych, w szczególności w warunkach więziennych, gdzie natężenie agresji bywa bardzo duże, rolę ofiar pełnią często nowo przybyli, a także ci, których nie traktuje się jako swoich i określa odmiennymi nazwami, akcentując ich obcość, dystans wobec nich — są to np. „nie-ludzie”, „frajerzy”. Ludzie różnią się tym, jak ujmują dystans psychologiczny między sobą a innymi ludźmi (czy też wartościami). Są tacy, którzy spostrzegają pewien stopień bliskości obiektów nawet bardzo odległych społecznie, geograficznie czy światopoglądowo, natomiast inni czują się dalecy w stosunku do większości otaczających ich ludzi i spraw. Osoby takie mają poczucie wyalienowania ze środowiska, nie mają przekonania o przynależności do czegokolwiek czy kogokolwiek. Opisywany tu mechanizm hamowania agresji nie będzie u nich działał.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!