Materiały i urządzenia

Własności tu opisane to jakby „materiały i urządzenia”, z których można dopiero budować skomplikowane konstrukcje rozmaitego rodzaju; mówiąc o popędach, mamy na myśli takie właśnie konstrukcje utworzone w systemie nerwowym pod wpływem doświadczenia. Sam proces budowania popędów zależy od doświadczenia i dlatego, mimo podobieństwa owego „materiału wyjściowego”, u różnych ludzi utworzone z niego „konstrukcje” wcale nie są identyczne. Weźmy popęd głodu. Przede wszystkim okazuje się, że wcale nie musi być tak, iż istnieje tylko jeden taki popęd. Znamy wiele różnych jego odmian, przejawiających się w formie specyficznych „apetytów”. Tylko na bardzo prymitywnym szczeblu rozwoju lub też pod. wpływem dłuższego głodzenia bardziej złożone formy tego popędu ulegają zahamowaniu i pojawia się nieokreślona, a bardzo silna dążność do tego, by „zjeść cokolwiek”. Ludzie różnią się między sobą tym, jak zaspokajają ten popęd; łatwo te różnice zauważyć, gdy porównuje się sposoby odżywiania dominujące w różnych kulturach; to, co dla Wietnamczyka bywa wprost koniecznym warunkiem, by potkarm nadawał się do spożycia, mieszkańcowi Europy może wydać się zupełnie niemożliwe do zjedzenia. Ludzie różnią się także czynnościami, za pomocą których uzyskują dostęp do pokarmu, jak i samymi czynnościami jego spożywania — wystarczy porównać czynności poszukiwania, przygotowywania i spożywania pokarmów np. Eskimosów, mieszkańców wsi polskiej i mieszkańców wsi nigeryjskiej. Czynności te kształtują się pod ogromnym wpływem kultury, w ramach której są realizowane. To przepisy kulturowe określają co, kiedy i jak należy zrobić dla zaspokojenia głodu.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!