Tag Archives: West highland white terrier

Zwykły budynek stał się domem spokojnej starości

Przy ul. Oliwnej 17 znajdował się stary dobrze zbudowany mosiężny płot. Tuż za nim można było zauważyć stare już wiekowe dęby i lipy, które otaczały szczelnie szutrową drogę prowadzącą do budynku w którym mieścił się dom spokojnej starości. Sam budynek miał oczywiście swoje lata. W ciągu kilkunastu ostatnich niszczał systematycznie. Wszystko zaczęło się, po zmianach ustrojowych – jego dotychczasowy właściciel wyjechał za granicę i słuch po nim zaginął. Dosłownie przed rokiem nieruchomość została zlicytowana i pojawiła się nowa wizja jego zagospodarowania. Adam Kowalski był przekonany, że idealnie sprawdzi się jako właśnie jako dom spokojnej starości i zrobił wszystko żeby tak się właśnie stało. Prace ruszyły bardzo szybko. Przewidywano, że potrwają około roku – bo naprawdę wiele było w nim do zrobienia. Zewnętrzna elewacja w zasadzie byłą najmniejszym z problemów. Za to w samym środku koniecznie o wymianę prosiły wszystkie instalacje, trzeba był wzmocnić strop i niektóre ściany nośne, wymienić dosłownie całe dotychczasowe wyposażenie.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!

Nie każdy dom spokojnej starości przetrwa

Dom spokojnej starości w Ustrzykach Dolnych należał kiedyś do najbardziej luksusowych tego typu placówek w tej części kraju. Można powiedzieć, że nie miał sobie równych w wielu kwestiach – oczywiście wiązało się to także z finansami. Żeby wykupić miejsce w tego typu przybytku trzeba było odczekać wpierw swoje w kolejce, a potem jeszcze słono zapłacić. Właściciele nie musieli narzekać na brak chętnych, wszak majętnych ludzi w tej części kraju raczej nie brakowało. Wszystko zmieniło się ze zmianami ustrojowymi i rokiem 1989 kiedy to pewne zawirowania doprowadziły do bankructwa obecnego właściciela. Musiał sprzedać doskonale prosperujący interes. nowy gospodarz nie miał już jednak takiego zacięcia, umiejętności i wiedz żeby prowadzić działalności w sposób choćby przypominający poprzednika. Skutkiem czego dość szybko status tego miejsca podupadł. Klientów było z czasem coraz mniej, a stan techniczny zaczął być naprawdę coraz gorszy. Wreszcie na początku XX wieku ośrodek upadł ostatecznie. To był jego koniec.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!