Zawsze wpajane zachowania są dla nas obojętne stając się dopiero pod wpływem kar i nagród wartościowe

Niejednokrotnie ćwiczone zachowania sprawiają trudności, czyli są karą. Uwzględniwszy tę okoliczność, można by wyróżnić dwa przebiegi uczenia się związanego z wzmacnianiem. Otóż, po pierwsze, można uczyć się określonych zachowań w ten sposób, że dzięki nim unika się bardziej surowej kary, jaką wywołuje brak tych zachowań, godząc się na mniejszą przykrość (karę łagodniejszą) spowodowaną tymi zachowaniami się. Po drugie, można uczyć się określonego zachowania się, otrzymując nagrodę bardziej nas motywującą niż jest nią przykrość (kara) związana z tym zachowaniem. Można więc np. bądź być ostro karanym za brak posłuszeństwa w wypadku, gdy posłuszeństwo jest dla nas czymś przykrym czy niedogodnym, bądź możnar tak być nagradzanym za przykre dla nas posłuszeństwo, że człowiek jest w stanie znieść przykrość po to, by osiągnąć tę lub inną nagrodę. Dodajmy, że najbardziej utrwalają się reakcje, których następstwem są zdarzenia mające wartość z punktu widzenia dotychczasowych doświadczeń. Socjalizacja przebiega najpomyślniej wówczas, gdy uczenie się przez karanie ogranicza się do reagowania na zachowania przeciwstawiające się i zaprzeczające postulowanym zachowaniom. Chodzi także o wdrażanie postulowanych zachowań i wzmacnianie ich. A jest ono najbardziej efektywne, gdy odwołuje się przede wszystkim do nagród. Jeżeli bowiem następuje wdrażanie do pewnych czynności poprzez karanie, wówczas wytwarza się skłonność, by wystrzegać się czynności zakazanych, a unikać jeśli się tylko da, postulowanych jako przykrej konieczności.

error: Content is protected !!