Socjalizujące oddziaływanie zbiorowości społecznych i instytucji

Przyjmujemy, że każda socjalizacja jest funkcją zbiorowości społecznych: dwuosobowych zespołów i grup społecznych. Socjalizujące oddziaływania tego rodzaju zespołów ilustruje następujący przykład, analogiczny do przykładów podanych przez B. F. Skinnera. Wyobraźmy sobie, że przedstawiane zdarzenia dzieją się w warsztatach szkolnych, a uczeń A prosi ucznia B, aby mu pomógł w wykonaniu określonej operacji. Wychodzi się tu z założenia, że już tego rodzaju nacisk osoby A na osobę B, a nie na osobę C, jest związane z tym, że uczeń B (lub osoba, która na zasadzie generalizacji zalicza się do tej samej kategori co B) wzmacniał kiedyś zachowanie się ucznia A, polegające na wywieraniu wspomnianego wyżej nacisku. Załóżmy, że istotnie uczeń B pomaga uczniowi A, przez co wzmacnia, w określonym zakresie, zachowanie się ucznia A. Z kolei uczeń A dziękuje uczniowi B lub np. częstuje go jabłkiem czy cukierkiem, lub pomaga mu w załatwieniu takiej lub innej sprawy z instruktorem, przez co wzmacnia, w określonym zakresie, zachowanie się ucznia B. W powyższym przykładzie traktuje się więc grupę społeczną jako układ wzajemnie wzmacniających się elementów. Grupa nagradza bowiem zachowanie się zgodne z uznanymi wartościami i normami, a karze zachowanie się negatywne wobec tych norm i wartości. Funkcją tego rodzaju wzmacniania jest wzrost prawdopodobieństwa występowania zachowań się aprobowanych przez grupę, oraz zmniejszenie się prawdopodobieństwa zachowań się nie aprobowanych. Rzecz w tym, by owe zachowania stanowiły manifestacje zinternalizowanych oczekiwań społecznych, świadczących o socjalizacji w skali szerszych struktur społecznych. Oczywiście, nie tylko grupa, ale i zespół dwuosobowy (np. dwóch przyjaciół, wychowawca i wychowanek, opiekun i podopieczny, psychoterapeuta i pacjent) może tworzyć układ uczenia się dającego analogiczne rezultaty.

error: Content is protected !!