Postawa i jej wskaźniki

Niewątpliwie pojęcie postawy jest pojęciem wieloznacznym. Nietrudno jednak domyśleć się, że mówiąc o postawie nie będziemy mieli na myśli ani postawy na baczność, ani nie będziemy się zajmowali sprawą wadliwej postawy ciała. Chodzi nam przecież o pojęcie, które pozwala lepiej zrozumieć i dzięki temu skuteczniej kształtować zachowanie się człowieka w danej sytuacji. A więc o pojęcie dotyczące psychicznej reakcji człowieka. Najprostszy bodziec ukłucie szpilką, prawie zawsze wywołuje tę samą reakcję gwałtownego cofnięcia się, jednak w sytuacji bardziej złożonej widok pożywienia wywołuje reakcje zupełnie odmienne w zależności od tego, czy człowiek jest głodny czy syty. W sytuacji jeszcze bardziej złożonej zachowanie się człowieka nie jest już prostą reakcją na bodziec, lecz w dużym stopniu zależy od tego, w jaki sposób bodziec zostanie potraktowany. Otóż pojęcie postawy zakłada istnienie hipotetycznych stanów psychicznych pozwalających nam wyjaśnić, co zaszło pomiędzy bodźcem a reakcją nań, co sprawia, że bodziec zostaje potraktowany w taki a nie inny sposób. Jeśli na przykład podczas przerwy w lekcjach dwaj uczniowie widząc, ale nie słysząc, że trzeci uczeń rozmawia z nauczycielem, mają do tego trzeciego ucznia a to pretensje, jest rzeczą oczywistą, że taka reakcja nie da się wyjaśnić po prostu działaniem obiektywnego bodźca. Trzeba tu przyjąć istnienie np. podejrzliwości wobec ucznia rozmawiającego z nauczycielem, która sprawia, iż dwaj uczniowie, widząc rozmawiających, mają uczucie, że to oni właśnie są przedmiotem rozmowy i że ich kolega oskarża ich o coś. Sądzimy, że postawa względem jakiegoś elementu (obiektu czy zdarzenia) lub aspektu rzeczywistości (np. materialności świata) jest tzw. pojęciem teoretycznym. Nie jest to bowiem pojęcie, które odnosi się do czegoś, co jest nam dane w bezpośredniej obserwacji. Pojęcie postawy nie odnosi się do żadnego konkretnego zdarzenia, ale do czegoś wyabstrahowanego z większej ilości zdarzeń. Tymi zdarzeniami są ludzkie zachowania wyróżnione ze względu na charakteryzujące je cechy. Chodzi tu o zachowania się szczególnego rodzaju, a mianowicie takie, które część, psychologów (np. T. Tomaszewski 1963) nazywa czynnościami. Mówiąc zaś o czynnościach, nie mają oni na myśli ruchu nogi uderzonej odpowiednio mocno w kolano, ale reagowanie zgodne ze znaczeniem zdarzeń.

Cześć, mam na imię Andrzej i witam Cię na moim blogu! Znajdziesz tu wiele ciekawych wpisów na temat rodziny, życia społeczeństwa a także wiele innych! Polecam!
error: Content is protected !!