Niektórzy teoretycy wysuwają jednak zarzut

W pracy wychowawczej z młodzieżą resocjalizowaną w zakładach nie można ignorować wpływu całej zbiorowości zakładowej i że opieranie się na grupach homogenicznych stwarza niebezpieczeństwo dezintegracji tej zbiorowości. Dlatego proponują rozwiązania homogeniczne w skali całego zakładu, a mianowicie skupianie w zakładach wyłącznie młodzieży, u której stwierdza się wykolejenie w zbliżonym stopniu i podobny stan osobowości. Rzecz jasna, wymaga to tworzenia zakładów stosujących różne systemowe style oddziaływań resocjalizujących. Na podstawie licznych doświadczeń związanych z praktyką resocjalizacji można stwierdzić, że nawet przy najlepiej przeprowadzonej selekcji młodzieży rekrutowanej do zakładu nie można całkowicie ustrzec się pomyłek czy niedokładności w kompletowaniu grup wychowawczych czy całej zbiorowości wychowanków. Również w takich przypadkach, kiedy dobór dokonany został w sposób niemal doskonały, musimy wziąć pod uwagę jeszcze jeden czynnik, tj. indywidualność osobniczą wychowanka, której istnienia nie można przecież ignorować. Indywidualizacja zaś w pracy wychowawczej każe nam dobierać takie strategie i procedury wychowawcze, aby za ich pomocą można było oddziaływać na daną indywidualność jak najbardziej do niej adekwatnie, a w konsekwencji i skutecznie. Taki właśnie systemowy styl resocjalizacji, który zakłada, iż żaden z systemów wychowania nie jest doskonały, ale w każdym można znaleźć coś właściwego do zastosowania w odniesieniu do danego wychowanka lub grupy wychowanków, nazywamy systemem komplementarnym (eklektycznym). W systemie tym na pierwszym miejscu stawia się więc wszechstronne badania, dające podstawy do opracowania diagnozy psychologicznej, a następnie prognozy wychowawczej, które wskazują najskuteczniejsze sposoby postępowania z wychowankiem.

error: Content is protected !!