Dziełem wychowawczym jest swoista aktywizacja przedmiotu

Wolno więc powiedzieć, iż czynności wychowawcze, stanowiące element tego układu zdarzeń, który nazywamy faktem wychowawczym, są swoistym dziełem, definiowanym zgodnie z propozycją T. Kotarbińskiego. Jest to, rzecz jasna, dzieło wychowawcze. Mamy tu bowiem do czynienia z takimi czynnościami osoby wychowywanej, których efektem są przede wszystkim względnie trwałe zmiany w osobowości wychowanka. Mówiąc ściślej, dziełem wychowawczym, czyli wynikiem podmiotowych czynności wychowawczych, jest swoista aktywizacja przedmiotu tych czynności (wychowanka, wychowanków). Chodzi tu bowiem o wywołanie zarówno określonych czynności osoby wychowywanej, jak i o wywoływanie poprzedzających te czynności zdarzeń psychicznych, np. zainteresowania czy zrozumienia.
Podmiotowe czynności wychowawcze zaliczymy do tej kategorii czynności, które ze względu na wynik konstytuujący kierunek i organizację czynności można określić jako oddziaływanie na otoczenie. Chodzi tu nie o oddziaływanie na otoczenie materialne, lecz na psychikę człowieka, przy czym rezultatem tych oddziaływań ma być względnie trwały skutek, a nie, jak w wypadku czynności aktorów, chwilowe stany emocjonalne odbiorców spektaklu, związane z ich przeżyciami estetycznymi.

error: Content is protected !!