Wymagania dla osób niepełnosprawnych

Prace remontowe przeciągały się cały czas. Co chwila natrafiano na nowe problemy – co powodowało zwiększenie kosztów inwestycji, a budżet był już i tak napięty. Pod koniec grudnia budynek nareszcie zaczął już wyglądać jak za starych dawnych czasów. Nowa elewacja i ocieplenie sprawiły, że wyglądał wręcz imponująco. Wymieniono wszystkie okna i drzwi, zainwestowano też oczywiście w wyposażenie pokojów, sali do ćwiczeń, sali jadalnej. W kotłowni zamontowany został nowy kocioł na węgiel – idealnie w czas bo właśnie chwyciły pierwsze mrozy. Z każdym dniem i tygodniem zachodziły coraz większe zmiany,a  tempo poszczególnych prac zdawało się przyspieszać. Wreszcie wszystkie przeszkody zostały pokonane i na początku lutego właściciel mógł odliczać dni do otwarcia swojej najnowszej inwestycji. Dom spokojnej starości – Felicja miał wreszcie otworzyć swoje podwoje na początku marca. Teraz pozostało jeszcze tylko zatrudnić załogę.

error: Content is protected !!